Waloryzacja rat kredytu według tabeli kursu CHF ustalanej przez bank – klauzule abuzywne w umowach kredytu hipotecznego

Pomiędzy powódką a pozwanym bankiem została zawarta umowa o kredyt hipoteczny waloryzowany frankiem szwajcarskim (tzw. kredyty frankowe). Z powodu zaległości w spłatach rat kredytu bank wypowiedział umowę kredytu oraz uzyskał klauzulę wykonalności na bankowym tytule egzekucyjnym przeciwko kredytobiorcy.

W pozwie o pozbawienie wykonalności bankowego tytułu egzekucyjnego powódka zakwestionowała m.in. wysokość dochodzonego przez bank roszczenia, zarzucając bankowi stosowanie niedozwolonych postanowień umownych dotyczących sposobu przeliczenia kwoty kredytu, jak również kolejnych rat kapitałowo-odsetkowych.

Umowa kredytowa zawierała klauzulę, która została już wpisana do rejestru klauzul niedozwolonych na podstawie wyroku SOKiK w sprawie o sygn. akt XVII AmC 1531/09.  Kwota kredytu udzielonego w złotych została przeliczona na franki szwajcarskie na podstawie jej kursu z tabeli kursowej banku z dnia i godziny uruchomienia kredytu. Każda rata kredytu spłacana była przy tym w złotych polskich, po uprzednim przeliczeniu raty według kursu sprzedaży franków szwajcarskich z tabeli kursowej banku, obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50.

Sąd uznał, że w ten sposób bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży tej waluty. Powyższe prawo nie doznawało przy tym żadnych formalnych ograniczeń, ponieważ w umowie nie ustalono kryteriów kształtowania kursu.

Dzięki kwestionowanym postanowieniom bank zapewnił sobie zatem możliwość uzyskania korzyści finansowej stanowiącej dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu. Wysokość kursu sprzedaży franka szwajcarskiego z tabeli kursowej mogła być bowiem dowolnie kształtowana przez bank, a konsument nie mógł przewidzieć jej wysokości. Dlatego też kwestionowana klauzula została uznana za naruszającą dobre obyczaje, które nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy były możliwe do przewidzenia.

Sąd uznał zatem, że kredytobiorca nie był związany kwestionowanymi postanowieniami, co nie wpływało jednak na ważność pozostałych postanowień umownych. Podważony został jednak sposób przeliczenia kwoty kredytu oraz przeliczania kolejnych rat, co oznaczało, że klauzula wykonalności została nadana na tytuł egzekucyjny, z którego wynikała kwota inna niż w przypadku obliczania rat zgodnie z postanowieniami nieabuzywnymi.

Na marginesie swoich rozważań, Sąd dotknął ważnego problemu, dotyczącego wyliczenia wartości kredytu już spłaconego, tj. czy zapłacone na rzecz banku kwoty w złotych należałoby wprost zaliczać na poczet rat kredytowych, czy też należałoby przeliczać raty podane w harmonogramie spłat kredytu we frankach szwajcarskich zgodnie ze średnim kursem franka publikowanym na dzień spłaty przez NBP. Choć rozstrzygnięcie tego zagadnienia nie było konieczne w niniejszej sprawie, Sąd wskazał, iż sankcyjny charakter przepisów dot. niedozwolonych klauzul umownych nie pozwala na zastąpienie przepisów abuzywnych innymi analogicznymi rozwiązaniami (np. wprowadzeniem do umowy kursu publikowanego przez NBP zamiast kursu z tabeli kursowej banku).

  • wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z 7 listopada 2014 r., sygn. akt I C  554/14

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.