Rabat posprzedażowy czynem nieuczciwej konkurencji?

W wyroku z 21 kwietnia 2016 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach rozstrzygał kwestię możliwości zakwalifikowania rabatu posprzedażowego, tj. premii wypłacanej przez dostawcę towarów na rzecz sieci handlowej oferującej do sprzedaży towary tego dostawcy w razie osiągnięcia określonej przez strony wielkości sprzedaży, jak również wynagrodzenia za świadczenie niewykonanych usług reklamowych, jako tzw. „opłat półkowych”, stanowiących czyn nieuczciwej konkurencji określony w art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.  Zgodnie z tym przepisem niedozwolone jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku poprzez pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży.

Sąd Apelacyjny skierował w tym zakresie pytanie prawne do Sądu Najwyższego, który w uchwale z 18 listopada 2015 r. pod sygn. akt III CZP 73/15 stwierdził, że stosowania premii pieniężnej uzależnionej od wielkości obrotów w formie rabatu posprzedażowego nie należy z góry kwalifikować jako niedozwolonej opłaty półkowej. O ile z okoliczności towarzyszących zastrzeżeniu premii w negocjowanej przez strony wysokości nie wynika, aby naruszone zostały zasady współżycia społecznego, a także aby rabat miał tylko charakter pozorny i stanowił w istocie ukrytą „opłatę półkową”, to brak podstaw do uznania takiej praktyki za czyn nieuczciwej konkurencji z art. 15 ust. 1 pkt 4 uznk.

Jednocześnie Sąd Najwyższy określił warunki, jakie muszą być spełnione, aby można było traktować rabat posprzedażowy w aspekcie ukrytej „opłaty półkowej”. W szczególności opłaty należy zakwalifikować w ten sposób, jeżeli wysokość marży istotnie odbiega na niekorzyść dostawcy od marż pobieranych w przypadku podobnych umów dotyczących takich samych towarów. Przesłanką występowania opłaty półkowej jest również brak ustalenia przez strony warunków, w jakich realizuje się prawo kupującego do obniżenia ceny czy też nieustalenie wysokości zmniejszenia ceny, pozostawiając to jednostronnej decyzji kupującego.

Ocena stanu faktycznego w rozstrzyganej sprawie w świetle art. 15 ust. 1 pkt 4 uznk oraz art. 58 § 2 KC doprowadziła Sąd do wniosku, że wysokość rabatu była ustalana przez strony w drodze negocjacji poprzez wyraźne wskazanie kwoty obrotu, z którą powiązane było prawo do naliczenia określonej wysokości rabatu. Strona powodowa nie wykazała również, aby wysokość jej marży istotnie odbiegała na niekorzyść od marż pobieranych w przypadku podobnych umów.

W odniesieniu do pobierania przez sieć sklepów wynagrodzenia za świadczenie usług reklamowych, Sąd Apelacyjny wyraził stanowisko, że zawieranie dodatkowych umów towarzyszących umowie sprzedaży czy dostawy jest dopuszczalne, jednakże ocena ich treści w kontekście czynu nieuczciwej konkurencji określonego w art. 15 ust. 1 pkt 4 uznk wymaga ustalenia, czy świadczenia stron mają w takim przypadku ekwiwalentny charakter. Czynem nieuczciwej konkurencji jest bowiem pobieranie wynagrodzenia pozbawionego ekwiwalentu za usługi, które faktycznie nie zostały wykonane i uzależnienie nabycia towarów od zobowiązania się dostawcy do uiszczania takiego wynagrodzenia.

  • wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt. V ACa 814/14
  • uchwała Sądu Najwyższego z 18 listopada 2015 r., sygn. akt III CZP 73/15

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.